Chemikalia są zbędna. Ekologiczne sprzątanie

Dodane: 05-03-2016 05:16
Chemikalia są zbędna. Ekologiczne sprzątanie Zdrowe sprzątanie i ekologiczne środki czystości to ciekawy i powracający trend, a nawet moda. Stosowanie chemii w kuchni, szczególnie przy najmłodszych jest bardzo niebezpieczne. O środkach bez chemii.

Podrażnienia skóry - chemia

Często zdarza się, że nasze dziecko lub my sami nagle dostaniemy wysypki lub stanu zapalnego skóry. Powody mogą być różne od kosmetyków przez proszek do prania, aż do środków czystości. Dlatego warto pomyśleć wtedy o zastąpieniu chemii domowej środkami ekologicznymi lub nawet własnej roboty. Pomoże to nie tylko zmniejszyć ryzyko podrażnień, ale może przyczynić się do ogólnej poprawy stanu skóry i zdrowia domowników. Coraz częściej można na półkach sklepowych oraz w sklepach Internetowych produkty, które są bezpieczne i dla nas i dla środowiska. Co więcej nawet nie odbiegają cenowo od tych, które stosuję na dzień dzisiejszy większość Polaków.


Jak sprzątały nasze babcie

Jak radziły sobie nasze mamy czy babcie ze sprzątaniem w domu? Nie było wtedy środków chemicznych dostępnych w każdym sklepie, a jeżeli były to w późniejszym okresie i nie każdy miał do nich zaufanie. Można wrócić do starych metod sprzątania w domu- to na pewno pozwoli zaoszczędzić trochę pieniędzy w portfelu, a dodatkowo może przynieść dobre skutki dla stanu naszej skóry.

Podstawę większości środków do utrzymania porządku w domu stanowiła soda oczyszczona i ocet. Oczywiście niektóre receptury w ogóle ich nie wykorzystywały, ale jednak używano ich najczęściej. Polecam poszukać kilka receptur na domowe środki czystość, lub poszukać w sklepach internetowych.


Skład środków czystości - drażniące substancje

Co konkretnie może wywołać niepożądane efekty. Przede wszystkim chlor i substancje pochodne; są częstą przyczyna podrażnień. Oprócz tego mogą również wpłynąć na nasz układ nerwowy i spowodować jego uszkodzenie. Kolejną groźną substancją są fosforany odpowiadają również za podrażnienia. Odpowiadają też zintensyfikowany rozwój glonów w wodzie. Oczywiście jest jeszcze wiele innych substancji w środkach czystości. Choćby na przykład konserwanty. Myślę, że warto samemu pomyśleć czy warto płacić za coś co może się źle odbić na naszym zdrowiu.